Narty biegowe dla dzieci. Kiedy warto zacząć?

Biegać na nartach mogą praktycznie wszyscy – zarówno dwulatki, jak i energiczni dziadkowie.  Sport ten jest stosunkowo prosty, niedrogi, a przy tym łatwo dostępny. Grunt, aby był śnieg. Sprawdź zatem, jak (i kiedy) zacząć rodzinną przygodę z biegówkami.

Sezon biegówkowy na nizinach zwykle trwa krótko. Inaczej wygląda sytuacja na południu, ale ilu z nas ma na co dzień dostęp do górskich szlaków? Dlatego gdy tylko sypnie białym puchem, nie zwlekaj – zabierz narty i mknij do lasu lub parku. Najlepiej z całą rodziną.

Biegówki a wiek. Kiedy można zacząć?
Już dwulatek może stać się dumnym posiadaczem mini nartek. To jednak jeszcze nie czas na biegówkowe wyprawy. Pierwsze wyjścia mają wręcz niewiele z nimi wspólnego. Na tym etapie chodzi głównie o to, aby dziecko oswoiło się z nartami i stopniowo nabierało wprawy w przemieszczaniu się. Warto wtedy więc zabrać dodatkowo sanki, żeby przedłużyć czas zimowych zabaw. 

3-4-latkowi jesteś w stanie już sprezentować „prawdziwe” narty – czyli z wiązaniem umożliwiającym biegowy ruch. Nastaw się jednak na więcej zabawy, niż samej jazdy. Taki maluch prawdopodobnie nie jest jeszcze gotowy na wycieczki.

Dzieci w wieku 5 lat potrafią już nieźle zaskoczyć rodziców wytrzymałością i koordynacją. Jeśli wcześniej regularnie zdarzało Wam się uprawiać sporty na powietrzu, to przejście odcinka kilkukilometrowego jest w Waszym zasięgu. Musisz się jednak liczyć z tym, iż bieganie dla dzieci jest… nudne. Musisz więc troszkę się nagimnastykować, aby zachęcić malucha do biegówkowych wycieczek. Na końcu artykułu znajdziesz kilka pomysłów na wspólne zabawy.

7-latek już może być świetnym kompanem biegówkowym. Pamiętaj jednak, że starszaki również lubią, gdy „coś” się dzieje. Długie, monotonne wycieczki mogą sprawić, że mały sportowiec będzie kojarzył bieganie na nartach nie z frajdą, a przykrym obowiązkiem.

Pierwsze wyjścia na biegówki
Na początek wybierz stosunkowo płaski teren i pozwól dziecku pochodzić na nartach. Kijki dla malucha są zbędne. Lepiej, jeśli na tym etapie będzie uczyło się łapać równowagę, balansując odpowiednio ciałem. Pokaż także, że przewracanie się na nartach jest absolutnie naturalne. Ba! Możesz sam pokazowo upaść. Tak, aby maluch wiedział, że nie dotyczy to tylko początkujących.

Z czasem podwyższaj nieco poprzeczkę. Wycieczki mogą być nieco dłuższe (40-45 minut), ale nie rezygnuj z przerw na zabawy i obserwowanie przyrody. 

A co, jeśli przegapiliście pierwsze lata dziecka i w świat biegówek wkraczacie stosunkowo późno? Wtedy zasada jest ta sama: najpierw oswajanie się ze specyfiką nart biegowych, chodzenie po płaskim, zabawy na śniegu, a później organizowanie dłuższych wycieczek. Pamiętaj też, że starszak może gorzej sobie radzić z porażką. Obserwuj więc i nie naciskaj zbytnio. Lepszy niedosyt, niż przesyt. 

Nie zapominaj zabierać ze sobą prowiantu i przekąski. Nawet taki mały „piknik” nada wycieczce charakteru „wyprawy polarnej”. 

Rozgrzewka przed bieganiem na nartach
Rozgrzewka może wyglądać podobnie do tej, jaką dzieci znają z zajęć WF. Podskoki, pajacyki, wymachy, krążenia, lekki trucht. Nic więcej nie trzeba. Rozgrzewkę wykonujemy już w stroju, w jakim planujemy biegać (z wyjątkiem butów do nart biegowych – te zakładamy dopiero na sam koniec). To także moment weryfikujący, czy aby nie ubraliście się za ciepło.

Jak ubrać dziecko na biegówki?
Im dziecko mniejsze oraz im mniej intensywnie porusza się na biegowych nartach, tym ubiór cieplejszy (oczywiście dostosowując przy tym strój do temperatury i odczuć samego dziecka). Malucha ubieramy w wodo- i wiatroodporny kombinezon. Do tego ciepłe skarpetki, rękawiczki, czapka. Starszak może założyć kurtkę narciarską i ocieplane spodnie. Dobrze sprawdza się bielizna termoaktywna pod spodem.

Odzież powinna być względnie oddychająca, przeznaczona do aktywności fizycznej. Nie zalecana jest więc bawełna, ani (o zgrozo!) dżins. Materiał tego typu szybko „łapie” wilgoć i powoli ją odprowadza. W rezultacie wystarczy chwilowy postój, by maluch zaczął marznąć.

Tak jak w przypadku dorosłego, warto ubierać pociechę na „cebulkę” i regulować liczbę warstw do zapotrzebowania. Nie zaszkodzi także zabrać do samochodu/plecaka odzież na zmianę. Nigdy nie wiesz, co się przydarzy na szlaku.

Przykładowe zabawy podczas biegania na nartach

  • Chodzenie po śladach rodziców
  • Wyścigi z rodzicami (czasem wygrywa dziecko, czasem rodzic)
  • Poszukiwanie „skarbu” z  mapką (wcześniej jednak trzeba ten „skarb” odpowiednio ukryć)
  • Jazda pod „mostem” (pod szeroko rozstawionymi nogami rodzica)
  • Obserwowanie przyrody i śladów zwierząt
  • Rzucanie śnieżkami 

Udostępnij artykuł

;